Film-wydarzenie

Na cały ogrom filmów jakie wydała z siebie światowa kinematografia, tak naprawdę tylko kilka obrazów można uznać za rzeczywiste i ogromne wydarzenie. Tak było z kultową Casablancą, czy choćby takimi hitami jak trylogia Władca Pierścieni, Matrix, Titanic czy ostatnimi czasy Avatar. Jeszcze rzadziej zdarza się, aby jakiś polski film można było z całą stanowczością nazwać wydarzeniem, które wypełniło hale kin po brzegi, ale i tu można by dać kilka przykładów: Dom zły, 33 sceny z życia czy Dzień Świra. W związku z powyższym na tym większą uwagę zasługuje film, który właśnie niedawno wszedł do kin, a już można bez żadnego mrugania okiem nazwać ten obraz wydarzeniem. Mam tu na myśli film Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł. Tematyka rewelacyjna! Ujęcie tematu wspaniałe. W końcu w tym kraju ktoś odważył się opowiedzieć o czasach komunizmu w sposób, który przyciągnie nie tylko tych, którzy znają te czasy z autopsji, ale również widownię młodszą. A to w procesie mówienia i uczenia o historii jest niezwykle ważne. To, żeby mówić o niej tak, aby ci młodsi chcieli słuchać, a to twórcom Czarnego Czwartku się udało. Chodzą słuchy, że film ma być wyświetlany również w innych krajach w tym również w Rosji, jeśli ruszą prace nad tłumaczeniem filmu, co potwierdza tłumacz z rosyjskiego na polski.

This entry was posted in Wydarzenia kulturalne and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.